Wycieczka do Bochni
poniedziałek, 05 lutego 2018 12:40

Dnia 1 lutego w oratorium św. Kingi w Bochni uczniowie z klas: 1a,2 oraz 3b PSP obejrzeli musical w wykonaniu Teatru Muzycznego Forte z Wrocławia pt. „Nowe szaty króla”. Była to sceniczna adaptacja słynnej baśni Hansa Christiana Andersena. W opowieści tej sprytni oszuści wykorzystują próżność tytułowego monarchy, by ograbić go ze skarbów i udowodnić, że nie nadaje się on do sprawowania władzy.

Król próbując nadążyć za modą zapomina o tym, co naprawdę ważne. Jedną z jego zachcianek jest udomowiona lama, która towarzyszy mu podczas kolejnych przygód. Swą błyskotliwość i inteligencję okazuje komentując wydarzenia w żartobliwy i dowcipny sposób przy każdej nadarzającej się okazji. Niestety wciąż ignorowana i lekceważona ze względu na swój wygląd, przez co losy króla potoczą się nieco inaczej niż by chciał.

Znakomity humor, taniec, piękne dekoracje oraz barwne stroje przykuwały uwagę małych widzów. A, że był to spektakl z morałem i przesłaniem, śledząc uważnie losy rozkapryszonego króla i jego wiernej śmiesznej lamy uczniowie nauczyli się, że o wartości człowieka nie decyduje ani zasobność portfela, ani metka przy ubraniu, a to w jaki sposób traktujemy innego człowieka.

Kolejnym punktem wycieczki było zwiedzanie najstarszej w Polsce kopalni soli w Bochni, która po 750-latach wydobywania kruszcu, wygląda dziś jak podziemne miasto.

Podróż rozpoczęliśmy od zjazdu pod ziemię szybem Campi. Dzięki holograficznym i interaktywnym inscenizacjom oraz przestrzennym słuchowiskom, które mijaliśmy, mogliśmy zobaczyć, jak naprawdę wyglądała praca górnika w kopalni. W trakcie zwiedzania dzieci nie tylko dowiedziały się o tradycjach i obyczajach górników, ale również miały możliwość podziwiania prawdziwych arcydzieł wykonanych w soli (rzeźby solne oraz narzędzia i urządzenia górnicze).

Największym hitem wycieczki okazała się podróż kolejką zwaną przez tutejszych pracowników „Kuba”, która przemierzyła trasę pomiędzy szybem Campi i Sutoris. Kolejka została tak nazwana na cześć ostatniego konia, który towarzyszył górnikom podczas pracy. Ciekawostką okazała się również Kaplica Św. Kingi, ponieważ jest ona jedynym na świecie kościołem, przez który biegną tory kolejki i przejeżdża pociąg.

Zwiedzanie kopalni zakończyło się pobytem w komorze Ważyn, która jest idealnym miejscem na zrelaksowanie się, uprawianiem sportu oraz zakupu pamiątek.

Pobyt w kopalni okazał się dla wszystkich niezwykłą przygodą oraz interesującą lekcją. Był to dla nich dzień bardzo aktywny i pełen wrażeń.



Poprawiony: poniedziałek, 05 lutego 2018 12:58