Życzenia gorące z serca płynące…
poniedziałek, 23 stycznia 2017 09:02

Na wielkie świętowanie Babcie i Dziadków uczniowie zaprosili w czwartek 19 stycznia. Tym razem gościom zaprezentowały się dzieci z klasy IIa i IIIb. Chłopcy i dziewczynki pojawili się na scenie pięknie ubrani i stylowo przebrani. Z wdziękiem powitali wszystkich przybyłych na szkolną uroczystość. Głosy ciut drżały i pojawiła się lekka trema, bowiem widownia wyjątkowo dopisała, rzec  by można, że pękała w szwach, ale wszystko cudownie się udało.

Najmłodsi zabawiali gości nie tylko słowem i piosenką , ale i nowoczesnym tańcem. Padło wiele serdecznych słów, miłych życzeń: oczywiście zdrowia , cierpliwości i wyrozumiałości dla wnucząt, ale  i wygranej w totolotka oraz większej emerytury.

Babciom i dziadkom przypomniano jak to oni niegdyś byli młodzi i też im się przecież zdarzały różne harce i swawole. Na te słowa na niejednym licu pojawił się uśmiech.

Gwoździem programu była scenka jak  babcia z dziadkiem piekli kołacza. Ile to się dziadek przy tym namarudził, a efekt… no cóż… ciasto się spaliło… i nie dlatego, że babcia nie umie piec! Jak zawsze, według dziadka, wszystko na jego głowie.  Babcie poszturchiwały i popatrywały znacząco na dziadków, a oni ze wzrokiem spuszczonym…, ale przecież w życiu tak się chyba nie zdarza? W scence pięknie zaprezentowali swoje uzdolnienia aktorskie Kasia Kądziołka i Wiktor Bakalarz – oboje z klasy IIa.

Potem wnuczęta obdarowały swoich najbliższych własnoręcznie wykonanymi prezencikami. Mimo że zrobiły je drobne rączki, to wyszły misterne maleńkie arcydzieła. A kiedy doszło do całusów  i życzeń, to w niejednym oku jakoś dziwnie zaszkliła się łezka. To był bardzo wymowny znak miłości jaką dziadkowie darzą swoje wnuki.

Po tej uczcie duchowej przyszła pora na małe co – nieco. Rada Rodziców zaprosiła szacownych gości na poczęstunek.

Korzystając ze sposobności dedykujemy życzenia:

Wszystkim Babciom, wszystkim  Dziadkom

Zdrowia, pomyślności, uśmiechu na co dzień i duuużo radości.